Czym są Bum Bum Rurki

Bum Bum Rurki to plastikowe rurki o różnych długościach, które po uderzeniu w dłoń, kolano albo krzesło wydają czysty, strojony dźwięk. Im dłuższa rurka, tym niższy dźwięk. Dzięki temu cały zestaw tworzy prawdziwą skalę, a nie losowy zgiełk.

Każda długość ma swój kolor i to właśnie kolor jest najważniejszym ułatwieniem. Uczestnik nie czyta nut, tylko reaguje na barwę swojego instrumentu. Osoba, która nigdy nie grała, po dwóch minutach wie, kiedy jej kolej.

  • Rurki są strojone, więc grupa może grać prawdziwe melodie, a nie tylko rytm.
  • Kolor zastępuje nutę, co znosi barierę znajomości zapisu muzycznego.
  • Instrument jest lekki i bezpieczny, więc sprawdzi się od przedszkola po dorosłych.
  • Do startu wystarczy jedna rurka na osobę, choć najlepiej brzmi pełny zestaw klasowy.

Dlaczego tak dobrze działają z grupą

Rurki obniżają próg wejścia do muzyki niemal do zera. Nikt nie musi umieć grać, śpiewać ani znać nut, a mimo to po kilku minutach grupa słyszy wspólny efekt swojej pracy. Ten szybki rezultat buduje zaufanie do dalszych ćwiczeń.

Drugą siłą rurek jest to, że dźwięk powstaje z ruchu. Uczestnik nie siedzi biernie, tylko uderza, liczy, słucha i patrzy na innych. Zajęcia ruchowo-muzyczne angażują cały zespół na raz, co czyni je świetnym narzędziem integracji.

Wreszcie rurki robią z grupy orkiestrę. Każdy ma swój głos, a wspólny utwór powstaje tylko wtedy, gdy wszyscy słuchają siebie nawzajem. To doświadczenie współpracy, które słychać wprost, bez żadnego tłumaczenia.

Co można z nimi robić

Najprostszy start to zabawy rytmiczne na rozgrzewkę i skupienie. Gotowe pomysły opisuję w artykule Zabawy z Bum Bum Rurkami, gdzie znajdziesz osiem sprawdzonych ćwiczeń od echa rytmicznego po mini występ.

Kolejny poziom to wspólne granie piosenek. Dzięki kolorom grupa dzieli się na głosy i gra rozpoznawalne utwory, o czym piszę w artykule Piosenki na Bum Bum Rurki.

Rurki działają też poza salą muzyczną. U dzieci budują integrację przez wspólne działanie, a u dorosłych stają się lodołamaczem na warsztatach i wydarzeniach firmowych. Na szkoleniach z komunikacji używam ich jako materiału do obserwacji stylów DISC, bo w grupowym graniu naturalne style zachowań widać na żywo.

Od czego zacząć w szkole lub na zajęciach

Nie potrzebujesz scenariusza na godzinę, tylko dobrego pierwszego kwadransa. Ten plan sprawdził się u mnie wielokrotnie z grupami, które nigdy wcześniej nie trzymały instrumentu.

  • Ustaw grupę w kole i rozdaj rurki tak, żeby sąsiedzi mieli różne kolory.
  • Wprowadź jeden sygnał START i jeden sygnał STOP, na przykład podniesienie rurki i jej opuszczenie.
  • Zagraj echo rytmiczne, najpierw prowadzący gra wzór, grupa odpowiada.
  • Podziel grupę na dwa kolory i zagraj prosty naprzemienny rytm, to pierwszy wspólny utwór.
  • Zamknij zajęcia krótką rozmową, co grupa usłyszała, kiedy zagrała razem.

Czego nie robić na start

Większość rozczarowań z rurkami wynika z trzech nawyków, które łatwo wyeliminować.

  • Nie zaczynaj od teorii i nazw dźwięków, bo grupa traci energię, zanim cokolwiek zagra.
  • Nie wybieraj na pierwszy raz utworu, którego sama grupa nie kojarzy, bo efekt nie brzmi jak sukces.
  • Nie prowadź bez czytelnego sygnału STOP, bo chaos szybko zabije zaufanie do zajęć.
  • Nie zmuszaj niechętnych do grania solo, zamiast tego daj im pierwszą wspólną rolę w kole.

Ile rurek i jaki zestaw wybrać

Do pierwszych zajęć wystarczy jedna rurka na uczestnika, a najprostszy zakup to zestaw diatoniczny, czyli rurki pokrywające zwykłą skalę. W grupach do trzydziestu osób dobrze sprawdza się zestaw klasowy, który zawiera po kilka sztuk każdego koloru i pozwala dzielić grupę na równe sekcje.

Rurki chromaticzne, z dodatkowymi płaskimi tonacjami, są przydatne dopiero przy graniu rozbudowanych melodii i nie są potrzebne do pracy z grupą. Jeśli budżet jest ograniczony, zainwestuj najpierw w różnorodność kolorów, a nie w rozszerzoną skalę, bo to podział na głosy robi największą różnicę w brzmieniu grupy.

Skąd ta metoda i dlaczego ją polecam

Pracuję z Bum Bum Rurkami od 2010 roku, od zabaw w przedszkolach po duże wydarzenia firmowe. Ta książka doświadczeń nauczyła mnie jednego, że instrument jest tylko narzędziem, a wszystko dzieje się między ludźmi. Rurki są wyjątkowe tym, że ten między-ludzki wymiar słychać wprost, w każdej minucie wspólnej gry.

Jeśli po tym wprowadzeniu chcesz przejść do konkretów, zacznij od ośmiu zabaw na aktywne zajęcia, a potem sięgnij po wspólne granie piosenek. A jeśli wolisz, żeby pierwszy krok z rurkami poprowadził u Twojej grupy ktoś, kto robi to od lat, zadzwoń, numer znajdziesz w stopce, albo zobacz szkolenie dla nauczycieli.